wtorek, 7 sierpnia 2018

"Stroicielka dusz" Aldony Bognar. Czyli nie oceniaj po okładce i tytule, bo możesz otrzymać coś zaskakującego!

Przyznaję bez bicia: zobaczyłam okładkę, przeczytałam tytuł i.. wrzuciłam do worka ze sztampową obyczajówką. O, wspaniale, że są autorki, które dają mi po łapach i pokazują, że ocenianie po pozorach to najgorsze, co można zrobić.

Cztery

Jest ich cztery. Jak żywioły, każda jest inna, każda ma zupełnie inne doświadczenia, każda jest na innym etapie życia, każda ma w sobie inną prawdę. Dagmara przejmuje się i dopisuje czarne scenariusze do wszystkiego. Łucja cierpi po śmierci męża. Julita nie radzi sobie ze złością. Eliza z kolei ocenia wszystkich, jak ja tę powieść - po okładce. Nie daje nikomu szansy, nie otwiera książki, po prostu od razu wie lepiej.

I jak tak sobie pomyśleć na zdrowy rozsądek, można sobie zadać pytanie: co może połączyć te cztery kobiety? Jak mogą w ogóle znaleźć wspólny mianownik? A czy nie wszyscy go mamy niezależnie od płci, wieku, religii, czy koloru skóry? Czy nie wszyscy szukamy prawdy o sobie? Ano właśnie. To połączy te cztery żywioły. Szukanie wyjścia z sytuacji, w której się znalazły choć każda jest zgoła inna i z inną problematyką.



Tancerka, wdowa, artystka i nauczycielka

Kim są nasze bohaterki? Julita bardzo by chciała się wybić jako profesjonalna tancerka, ale nie ma szczęścia do partnerów tanecznych. Łucja nie może się otrząsnąć po śmierci męża, mimo, że upłynął już rok. Dagmara bardzo kocha swoją rodzinę, ale straciła z nimi kontakt, jak również z tą częścią siebie, dzięki której życie było dużo ciekawsze. Eliza szuka miłości swojego życia, chce się spełnić jako żona i matka. Zamiast jednak rozejrzeć się dookoła siebie.. Ocenia świat pod linijkę.

Te kobiety połączy internetowe forum i ogłoszenie, jakie się na nim pojawiło. Pewna kobieta zgłosi się jako stroicielka dusz i zareklamuje swoje usługi. Cztery żywioły połączą się więc w jednym celu: omówienia swoich przygód podczas wizyty u tajemniczej stroicielki, bowiem jak się okaże.. Dla każdej z kobiet będzie to zupełnie inna kategoria i sceneria! przeżyć.

W drodze do zmian

Poznanie prawdy bywa bolesne, okrutne i może spowodować wiele cierpienia. Jaką prawdę poznają Julita, Łucja, Dagmara i Eliza? Przede wszystkim zagmatwaną i pełną dowolnej interpretacji, której oczywiście każda dokonuje na własną rękę. Na ile te domysły okażą się trafne? Czy prawda to zawsze tylko goła prawda, czy można ją ubrać w niewłaściwe słowa? Otóż: można. Co nie zmienia faktu, że pozwala to dotrzeć do sedna, nawet jeśli trochę krętymi ścieżkami.

W drodze do zmiany swojego życia, siebie samych, poznawania siebie i swoich zalet, wszystkie cztery kobiety przejdą przez bolesny etap mierzenia się z tą prawdą. Na ile tutaj prawda zadziała wyzwalająco? Takie powieści jak Aldony Bognar to istna perełka w bagnie. Okładka sugeruje kolejną sztampową historię, pierwsze strony wcale nie działają mocno zachęcająco, ale gdy już dacie się jej porwać.. O, zapewniam! Będziecie czytać z zapartym tchem. Tak jak kiedyś, dawno temu przy pierwszych poważniejszych lekturach. I na koniec zostaniecie z dużym uśmiechem. Dlatego nawet się nie zastanawiajcie czy sięgać po "Stroicielkę dusz". Po prostu czytajcie.

"Stroicielka dusz" Aldona Bognar
Premiera: 22 sierpnia 2018
Czytaj więcej

niedziela, 5 sierpnia 2018

"Dietoland" Sarai Walker - powieść o uczeniu się akceptacji siebie


Chodźcie chodźcie, opowiem Wam o świetnej książce!
Dziewczyny, kobiety, koleżanki, przyjaciółki, chodźcie. Opowiem Wam, że wcale nie musi być nam tak ciężko i trudno, bo: mamy siebie.
Chodźcie, przeczytajcie i zaraźcie się efektem Jennifer. 

Żyć tu i teraz 

To jest ta najtrudniejsza część: żyć tu i teraz, w aktualnym momencie swojego życia. Nie roztrząsać przeszłości. Nie wyobrażać sobie przyszłości jako lepszej wersji siebie, bo wtedy na pewno schudnę, nauczę się, skończę, zmienię to co planuję zmienić. Nie! Nawet jeśli osiągnięcie te wszystkie cele, to wymagają one czasu. Dlatego nie można zaniedbać siebie tu i teraz.

A tak właśnie robi Plum. Plum nie dba o siebie aktualną, Plum widzi swoją przyszłość i dla niej dokłada starań. Tyle, że ta przyszłość to ciągle duży znak zapytania, bo oznacza operację, która jak każda operacja może się wiązać z komplikacjami oraz kilkadziesiąt kilogramów mniej. Tak, Plum jest otyła.



Suknia dla Alicii

Alicia Kettle to imię i nazwisko, pod jakim została zarejestrowana Plum. Jednak w domu była zawsze Plum. Jakby otrzymała mimochodem dwie osobowości. Jedna to duża dziewczyna, od dziecka właściwie zmagająca się z nadwagą. Druga to Alicia. Idealna wersja Plum w przyszłości. Szczupła, piękna i może zrobić wszystko to, czego nie może zrobić Plum.

Pytanie tylko, czy na pewno Plum nie może zrobić tego, co wyobraża sobie dla Alicii? Na ile to kwestia ograniczeń, które nałożyła na siebie sama Plum oraz oczywiście społeczeństwo, które wie lepiej jak powinna wyglądać kobieta? Pytanie na ile sami sobie pozwalamy odbierać prawo do siebie przez utarte zwyczaje, konwenanse, przyjęte normy i standardy dla wyglądu, chodziło po mojej głowie podczas czytania bez przerwy.

Efekt Jennifer

Wymaganie od kobiety, by wyglądała zgodnie z jakimiś standardami jest w moim odczuciu pewną formą przemocy. Ile z nas się katowało, bo idealna waga to zawsze było mniej niż to co wskazywał licznik? Ile było lub jest na wiecznej diecie, bo lepiej się pilnować i dręczyć? Ile źle się czuje z samą sobą, bo nie wygląda jak ideał z okładki? Ile się tnie, doprowadziło do bulimii/anoreksji/rozchwianego metabolizmu, bo próbowało sięgnąć wyimaginowanego ideału?
...

Prawdopodobnie więcej niż przypuszczam. Niewątpliwie to jest przemoc psychiczna. Jakby kobiety zaznawały jej mało. Gwałty, bicie, upokorzenia w miejscu w pracy. I z ofiary zawsze się robi winną. Sprowokowała, sama tego chciała, na pewnie myślała tak, przecież nie mówiła serio. W takich sytuacjach chciałoby się spotkać kogoś, kto by dał tym wszystkim facetom porządnego kopa w dupsko. Albo więcej.

O co tu chodzi?


Zastanawiacie się pewnie o co chodzi. Najpierw Plum, a potem gwałty i zemsta. Jaki to ma związek? A widzicie, ma. W "Dietolandzie" znajdziecie całą gamę problematyki z jaką borykają się kobiety na całym świecie. Niezależnie od szerokości geograficznej każdą z nas poddawana jest takiej samej tresurze. Bądź ładna, grzeczna, zachowuj się, wyglądaj, posprzątaj, pozmywaj, usłuż, schudnij, jeszcze bardziej schudnij, wyglądaj!

A figa. Bo na świecie zawsze może być jeszcze Jennifer. A potem efekt jej działań sięgnie dalej i dalej i dotrze.. do każdej Plum. Do Ciebie. I Ciebie. I Ty staniesz się czyjąś Jennifer. Ale najpierw, najpierw stań się Jennifer dla siebie. I bądź tu i teraz. Kup suknię dla Plum, nie dla Alicii. I przeczytaj "Dietoland" natychmiast.

"Dietoland" Sarai Walker
premiera 22 sierpnia 2018
Czytaj więcej

poniedziałek, 2 maja 2016

Człowiek i jego badawcza ciekawość. "Opowieści o pilocie Pirxie" Stanisława Lema


Czasami głęboko zakorzeniona we mnie feministka ma dosyć. Pomijania kobiet, ignorowania kobiet, albo traktowania jedynie instrumentalnie. Stanisław Lem nie wykreował żadnej rozsądnej kobiecej postaci. Piloci, inżynierowie, badacze eksplorujący różnorodne planety to zawsze mężczyźni. Kobiety pojawiają się w rolach rzekłabym służebnych, znikomych, albo wcale.

Trudniej się gniewać na Lema, gdy pisze naprawdę mądre zdania perełki, trudniej się gniewać, gdy znam już jego biografię i wiem, jak mimo miłości do żony potrafił jej po prostu nie zauważać, a jeszcze trudniej, gdy większość (z naciskiem: większość, a nie wszystkie) polskich pisarek współczesnych kreuje kobiece bohaterki, po których oceniając kobiety generalnie można by dojść do wniosku, że wszystkie to idiotki z fazą hormonalną dwadzieścia cztery godziny na dobę. Doprawdy, biorąc to wszystko pod uwagę, oraz epokę, w której się wychował i funkcjonował, trudno się złościć.

Jestem jednak świadoma, że to tylko usprawiedliwienia, dzięki którym usuwam tę złość na obrzeża świadomości, by cieszyć się lekturą. Bo cieszę się prozą Lema zawsze. Pomimo! Tak jak w miłości. W końcu nie ma pisarzy idealnych...

Model człowieka

„Opowieści o pilocie Pirxie” to czas szkoły podstawowej i mojego pierwszego publicznego czytania na głos. Nic z tego nie pamiętam oprócz napięcia, że muszę być w centrum uwagi i że niewiele rozumiem z tego co czytam. Koszmar! To było trudne doświadczenie, bo już wtedy uwielbiałam „Bajki robotów”, toteż sądziłam, że to będzie mój kolejny ulubiony pisarz. Nie zagrało.

Teraz po latach, gdy mam fazy na Lema, a mam je cyklicznie, czytam co popadnie. „Opowieści o pilocie Pirxie” trafiło to do mnie w trakcie czytania, to książka bodaj najbardziej znana, a jednocześnie dość rzadko omawiana. Efekt lektury szkolnej? Być może. A jednak to Pirx stanowi w pewien sposób wyjściowy model lemowskiego człowieka, pełnego ciekawości, niesztampowości w postępowaniu i czysto ludzkiego poznawania samego siebie w kontekście doświadczania nowego.

Opowieści o Pirxie

Zbiór opowiadań, którego głównym bohaterem jest pilot Pirx to historia jednego człowieka w zderzeniu z jego zawodowym doświadczeniem, choć opowiedziana niechronologicznie, częstokroć tylko z uwzględnieniem kolejnych nietypowych doświadczeń bohatera. Nie poznamy tutaj za bardzo prywatnego życia Pirxa, nie ma jego dzieciństwa, ani rodzinnej przeszłości. W zamian otrzymujemy zestawienie intrygujących historii.

Niektóre z nich mogłyby nadawać się na scenariusze nieźle skrojonych seriali. Znikający piloci z patroli, robot wystukujący alfabetem Morse’a ostatnie rozmowy załogi sprzed katastrofy, nietypowa katastrofa podczas standardowego lądowania, która nie miała prawa się zdarzyć, czy robot wiedziony ciekawością granic własnych możliwości, to zaledwie garstka tematów, które Lem umieścił w swojej książce. Każda kolejna opowieść działa, niczym czarna dziura, na zasadzie całkowitego zasysania czytelnika.

Czytelnicze do-opowiadanie

Wielu czytelników krzywi się na otwarte zakończenia i ma autorom za złe taki styl zamykania całości. Oczywiście są granice takiej otwartości, a Lem na szczęście ich nie przekracza. Daje czytelnikowi szansę na odkurzenie swojej wyobraźni, rozwinięcie dalszych wydarzeń, posunięcie się w domysłach dalej niż tylko oczywistości.

I nie tylko. Lem otwiera przed czytelnikiem nieskończone przestrzenie kosmiczne. Opowiada o samotności, ale i o wewnętrznej sile swojego bohatera. Poddaje go próbom i testom, by wykazać, że ma prawo do błędów i uczenia się z doświadczenia. Wreszcie, umieszczając w pilocie Pirxie czysto ludzkie odruchy oddaje czytelnikom postać, której nie da się nie polubić od pierwszych wersów.
Pomimo, to muszę dodać. 


 "Opowieści o pilocie Pirxie", Stanisław Lem, Agora S.A., Warszawa 2008
Czytaj więcej

piątek, 22 kwietnia 2016

Kazirodcze love story? "Kamienna noc" Gai Grzegorzewskiej

Jeśli ktoś nie czytał dotąd żadnej powieści Grzegorzewskiej może być zaskoczony wszechobecnym mrokiem, w którym toną jej bohaterowie, tajemnicami oraz powikłanymi losami. Zaczynając przygodę z Julią i Profesorem od "Kamiennej nocy" czytelnik zostanie pochłonięty historią z piekła rodem, choć jednocześnie opiewającą jedną z głębszych i trudniejszych relacji, o jakich ktokolwiek dotąd pisał.
Dobry kryminał powinien fundować niezłą akcję, sprawnie rozegraną zagadkę kryminalną i odpowiedni dobór charakterologiczny głównych bohaterów. Gaja Grzegorzewska zapewnia czytelnikom cały ten pakiet, a oprócz tego emocjonalną huśtawkę, zagadkę w zagadce i kompletnie pogubienie tożsamości bohaterów.





Dwoje straceńców


Kraków? Grecja? Wenecja? Kraków? Dwoje archeologów, palące słońce, dziwne relacje i jakaś skrywana tajemnica. Wszystko dzieje się gdzieś na obrzeżach świadomości Profesora. Nie ufa Julii, ani reszcie ekipy, nie ma cierpliwości do odgrywania roli archeologa specjalisty w jednej wąskiej dziedzinie, nudzi się. Jak się tu znaleźli? Co ich przywiodło? Dlaczego nagle Julia ma jakieś tajemnice z Martą? I nagle fabuła odmienia się. Otwiera się mrok, którego u Grzegorzewskiej zawsze pełno, ale tu ściera się on z wszystkim. Z miłością, z pożądaniem, z codziennością.

Ów mrok wkracza w życie dwojga uciekinierów, jest wszechwładny, powoli zatacza coraz szersze kręgi w ich relacji, wśród ludzi, wokół których żyją. Czy miłość może poniżać? Czy ma prawo odzierać z godności? Czy wreszcie miłość może sięgnąć po broń? A jednak, to Julia strzeliła do Łukasza.

Przewrotność narratora

Śledzenie fabuły "Kamiennej nocy" w pewnym momencie zaczyna przypominać jazdę po niebezpiecznej górskiej drodze. Na domiar złego, częściowo na wstecznym! Narracja pcha nas w przeszłość, tłumacząc wszystko to, co autorka już na początku zdradza. Zdradza i nie zdradza, bo widać, przewrotność w jej narracji to jakiś znak rozpoznawczy, rys charakteru. Wreszcie trochę teraźniejszości, ale mocno zagmatwanej i w końcu historia Marii Karo. Kim jest Maria Karo?! Na nic założenia, na nic przewidywanie dalszego ciągu. Gaja Grzegorzewska i tak na koniec wyciągnie z kieszeni swojego Asa.

Czytelnik dostaje do rąk oryginalną fabułę, bohaterów, którymi na przemian się pogardza i uwielbia, ciekawą konstrukcję narracyjną i wreszcie, po prostu niezłą treść. Najlepsza pisarka literatury środka? Doprawdy, jakiego środka?


"Kamienna noc" Gaja Grzegorzewska, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2016
premiera 28 kwietnia
Czytaj więcej
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Autorzy

A.S.Byatt Adam Bahdaj Adriana Szymańska Agata Tuszyńska Agatha Christie Agnieszka Jucewicz Agnieszka Topornicka Agnieszka Wolny-Hamkało Alan Bradley Albert Camus Alice Hoffman Alice Munro Alice Walker Alona Kimchi Andrzej Dybczak Andrzej Markowski Andrzej Stasiuk Ann Patchett Anna Fryczkowska Anna Janko Anna Kamińska Anna Klejznerowicz Anne Applebaum Anne B. Ragde Anton Czechow Antoni Libera Asa Larsson Augusten Burroughs Ayad Akhtar Barbara Kosmowska Bob Woodward Boel Westin Borys Pasternak Bruno Schulz Carl Bernstein Carol Rifka Brunt Carolyn Jess- Cooke Charlotte Rogan Christopher Wilson Colette Dariusz Kortko David Nicholls Diane Chamberlain Dmitrij Bogosławski Dorota Masłowska Edgar Laurence Doctorow Eduardo Mendoza Egon Erwin Kisch Eleanor Catton Elif Shafak Elżbieta Cherezińska Emma Larkin Eshkol Nevo Ewa Formella Ewa Lach Francis Scott Fitzgerald Frank Herbert Franz Kafka Gabriel Garcia Marquez Greg Marinovich Grzegorz Sroczyński Guillaume Musso Gunnar Brandell Haruki Murakami Henry James Hermann Hesse Hiromi Kawakami Honore de Balzac Ignacy Karpowicz Igor Ostachowicz Ilona Maria Hilliges Ireneusz Iredyński Iris Murdoch Irvin Yalom Isaac Bashevis Singer Ivy Compton - Burnett Jacek Dehnel Jakub Ćwiek Jan Balabán Jan Miodek Jan Parandowski Jerome K. Jerome Jerzy Bralczyk Jerzy Krzysztoń Jerzy Pilch Jerzy Sosnowski Jerzy Stypułkowski Jerzy Szczygieł Joanna Bator Joanna Fabicka Joanna Jagiełło Joanna Łańcucka Joanna Olczak - Ronikier Joanna Olech Joanna Sałyga Joanna Siedlecka Joanne K. Rowling Joao Silva Jodi Picoult John Flanagan John Green John Irving John R.R. Tolkien Jonathan Carroll Jonathan Safran Foer Joseph Conrad Joyce Carol Oates Judyta Watoła Juliusz Słowacki Jun'ichirō Tanizaki Karl Ove Knausgård Katarzyna Boni Katarzyna Grochola Katarzyna Michalak Katarzyna Pisarzewska Kawabata Yasunari Kazuo Ishiguro Kelle Hampton Ken Kesey Kornel Makuszyński Krystian Głuszko Kurt Vonnnegut Larry McMurtry Lars Saabye Christensen Lauren DeStefano Lauren Oliver Lew Tołstoj Lisa See Liza Klaussmann Maciej Wasielewski Maciej Wojtyszko Magda Szabo Magdalena Tulli Maggie O'Farrel Majgull Axelsson Małgorzata Gutowska - Adamczyk Małgorzata Musierowicz Małgorzata Niemczyńska Małgorzata Warda Marcin Michalski Marcin Szczygielski Marcin Wroński Marek Harny Marek Hłasko Maria Ulatowska Marika Cobbold Mariusz Szczygieł Mariusz Ziomecki Mark Haddon Marta Kisiel Mathias Malzieu Mats Strandberg Matthew Quick Melchior Wańkowicz Michaił Bułhakow Milan Kundera Mira Michałowska (Maria Zientarowa) Natalia Rolleczek Nicholas Evans Olga Tokarczuk Olgierd Świerzewski Oriana Fallaci Patti Smith Paulina Wilk Paullina Simons Pavol Rankov Pierre Lemaitre Piotr Adamczyk Rafał Kosik Richard Lourie Rosamund Lupton Roy Jacobsen Ryszard Kapuściński Sabina Czupryńska Sara Bergmark Elfgren Sarah Lotz Serhij Żadan Siergiej Łukjanienko Sławomir Mrożek Stanisław Dygat Stanisław Ignacy Witkiewicz Stanisław Lem Sue Monk Kidd Suzanne Collins Sylvia Plath Szczepan Twardoch Tadeusz Konwicki Terry Pratchett Tomasz Lem Tore Renberg Tove Jansson Trygve Gulbranssen Umberto Eco Vanessa Diffenbaugh Virginia C. Andrews Vladimir Nabokov Wiech William Shakespeare William Styron Wioletta Grzegorzewska Wit Szostak Witold Gombrowicz Wladimir Sorokin Wojciech Tochman Zofia Chądzyńska Zofia Lorentz Zofia Posmysz

Popularne posty

O mnie

Moje zdjęcie
Nie lubię kawy na wynos: zawsze się oparzę i obleję. Maniakalnie oglądam "Brzydulę".Uwielbiam zimę. I wiosnę. I jesień. I deszcz. Lubię ludzi. Kocham zwierzęta. Czytam, więc wmawiam sobie, że myślę.