poniedziałek, 4 lutego 2013

"Gdy cierpię widzę we śnie ciąg dalszy tego, co na jawie"

Ach, czyż małżeństwo nie jest obrzydliwym bagnem, które skrywa bez przerwy zło, jakie małżonkowie czynią sobie nawzajem?


Głos góry jest opowieścią staruszka, jak sam siebie określa Shingo Ogata, choć myślę, że to określenie nieco na wyrost. Zaledwie sześćdziesięcioletni odbiera swój aktualny stan zdrowia i ducha, jako zmierzch własnego życia, tym bardziej, gdy tak często ostatnimi czasy jego znajomi rówieśnicy umierają. W związku z tym stanem i samopoczuciem, jak również z chwiejną pamięcią, Shingo uważniej obserwuje swoje otoczenie, oraz dziwne sny, jakie od jakiegoś czasu go nawiedzają. Dzięki temu mamy niezwykłą okazję przyjrzeć się typowej japońskiej rodzinie, z typowymi zwyczajami i zachowaniami. Czyli pełen obrazek patriarchalnego stylu japońskiej rodziny, gdzie kobieta, żona, podpisuje się pod listem pożegnalnym męża i idzie za nim popełnić samobójstwo, nawet jeśli sama nie chce już żegnać się z życiem.

Japonia drugiej połowy lat czterdziestych jest tu ukazana nieco podobnie jak u Kazuo Ishiguro, choć nie ma motywu wojennych rozrachunków. Jest raczej stan jaki pozostawiła po sobie wojna, jak na przykład trauma u syna Shingo, żołnierza, który przeżył i w związku z tym nie potrafi ułożyć sobie normalnego życia ze swoją żoną Kikuko, a zamiast tego żyje z kochanką, z kolei wojenną wdową, która nie może pogodzić się ze swoją stratą. Pojawia się w fabule też wątek obawy o przyszłość kraju w postaci przeczytanej w gazecie historii prawdopodobnie samobójstwa (zniknięcia) pewnej pary staruszków, która przeżyła już dwie wojny i nie chce patrzeć na to co się będzie działo dalej z ich krajem (Japonia była jeszcze pod Amerykańską okupacją w tym czasie). W fabule Głosu góry jednak kładzie się nacisk na relacje rodzinne, zawirowania, wynikające z podejmowanych decyzji oraz na przemijający bezlitośnie czas.

Shingo przez pryzmat zachowań syna i cichego cierpienia synowej, również ocenia własne małżeństwo i relacje ze swoją żoną Yasumi, z którą ożenił się niejako z poczucia obowiązku. Choć jak twierdzi, nigdy tego nie żałował. Tak naprawdę jednak kochał młodszą siostrę Yasumi, piękność w kontraście ze starszą siostrą i odrodzenia tej piękności najpierw oczekiwał we własnej córce, która jednak urodę odziedziczyła po matce, a później we wnuczkach. Osią całej fabuły jest dziwna, zażyła, ale bez żadnych dwuznaczności, relacja z synową, dla której Shingo ma o wiele więcej serdeczności i wyrozumiałości niż dla swojej córki.

W tej powieści czas płynie równomiernie, choć w jakiś osobliwy sposób, trochę jak w rzeczywistości, gdy przegapia się moment kiedy z lata zrobiła się jesień, a z jesieni zima. Powtórzenia pewnych wydarzeń dodatkowo oddają sposób funkcjonowania pamięci Shingo, co również uwidacznia parę urwanych scen, które czytelnik może wyreżyserować do końca w swojej wyobraźni, lub zostawić to jak opisał autor.

Gorzka, dość specyficzna, szczególnie gdy bliżej przyjrzeć się dialogom, relacjom rodzinnym, pytaniom o zakres odpowiedzialności rodzicielskiej za małżeństwa dzieci, jest to powieść  osobliwa, choć krótka i mimo wszystko łatwa w odbiorze. Jednak jesień życia w jakiej znajduje się główny bohater ma w sobie sporą dawkę melancholii, która mimochodem wpływa na czytelnika. Za walory poznawcze, za dialogi, za sny jakie ma Shingo warta jest jednak takiej odrobiny czytelniczego poświęcenia. Choć, tu warto zaznaczyć, nie ma jasnego zamknięcia fabuły. Wydaje się takim wycinkiem z życia rodziny Ogata, którego tłem są zmiany pór roku, więdnięcie bądź kwitnienie przyrody, pojawianie się ptaków i innych zwierząt i fragmenty z życia innych, otaczających ich ludzi. Wycinek, do którego można samodzielnie wymyślić zakończenie.


Głos góry, Kawabata Yasunari, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1982
*str. 111- 112
cytat z nagłówka - str. 229

32 komentarze:

  1. Ten cytat początkowy jest bardzo smutny. Współczuję ludziom którzy tylko takimi słwami mogą ocenić swoje małżeństwo. Ksiązki z tego właśnie powodu nie przeczytam-brzmi przygnębiająco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też współczuję, ale niestety, obserwuję więcej takich właśnie małżeństw. A książka, fakt, jest trochę przygnębiająca, ale też interesująco napisana. Jednak Ciebie nie namawiam, jest tak odległa od Twojego nurtu zainteresowań, że absolutnie rozumiem :)

      Usuń
    2. Ja właśnie wrzucam na tapetę "Groteskę" Natsuo Kirino. Zobaczymy co to za kryminał :)

      Usuń
    3. O, jestem ciekawa! Bardzo :) Czekam na Twoje wrażenia :)

      Usuń
    4. Dokończę ksiązkę Sekuły i biorę się za Groteskę. Też jestem ciekawa japońskiego kryminału :)

      Usuń
    5. Jak się ogarnę z moimi lekturami to też sięgnę :) Oczywiście, jak już znajdę :) Ale i poszukiwania mają swój smaczek :)

      Usuń
    6. Też lubię polować.Najchętniej w antykwariacie. Ale allegro też może być :)

      Usuń
    7. Też chętniej w antykwariacie, ale nie zawsze mam na to czas, a Allegro jest dużo przystępniejsze i łatwiej szukać.

      Usuń
    8. Groteska wgrana na czytnik, dzisiaj zaczynam :)

      Usuń
    9. Ciekawość moja jest coraz większa :)

      Usuń
  2. „Głos góry” to książka, którą mam od dawna na liście do przeczytania. Piszesz o niej tak, że żałuję natychmiast, że nie mam jej na swojej półce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ mi się miło zrobiło :) dziękuję :) Przyznaję, że trochę musiałam pobuszować na Allegro, żeby ją znaleźć. W księgarniach jakoś trudniej o japońskie powieści..

      Usuń
    2. Ja tez scigam ja na Allegro, ale czesto mija sie z moim budzetem:D
      Wierze jednak, ze w koncu do mnie trafi.

      Usuń
    3. Trzymam kciuki! Wczoraj wygrałam ważną dla mnie aukcję (pełne wydanie "Obłędu", nieocenzurowanego) więc wiem jak często długo i żmudnie się szuka. Ale jak się już znajdzie! Radość nie do opisania :)

      Usuń
    4. Znajdzie - to czego się szuka i w przystępnej cenie - zapomniałam dodać :)

      Usuń
    5. Krzyszton? Gratuluje zatem, wiem, jak bardzo lubisz tego pisarza.

      Wierze mocno w to, ze jak sie szuka, to sie znajduje:)

      Usuń
    6. Tak, tak :) efekt półrocznych polowań - ceny były dla mnie zbyt wygórowane i wczoraj zdarzył się mały cud :)

      Też w to wierzę. Czasami tylko potrzeba więcej cierpliwości, z czym akurat u mnie nie jest najlepiej, ale ćwiczę :)

      Usuń
    7. No i wychodzi moje roztrzepanie z radości - dziękuję! :)

      Usuń
  3. Ach, czyż małżeństwo nie jest obrzydliwym bagnem, które skrywa bez przerwy zło, jakie małżonkowie czynią sobie nawzajem?

    Małżeństwo jest takie, jakimi ludźmi są małżonkowie. A książka, choć gorzka, zapowiada się ciekawie. Niemniej po próbce Korei, na pewien czas mam dość Dalekiego Wschodu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdanie to jedno z przemyśleń głównego bohatera. Zgadzam się i z nim i z Tobą. Z nim, bo widzę, jak wiele osób sięga po małżeństwo jak po cud, który odmieni współpartnera (typowo polskie chyba - on przestanie pić) i z czego właśnie często i gęsto rodzi się takie bagno. Co nie oznacza, że od początku było to intencją współmałżonków. I z Tobą bo tak, to dwoje ludzi uczyni z małżeństwa albo szczęśliwe wspólne życie, albo koszmar..

      Rozumiem, ale mimo to zachęcam, jeśli nie do tej, to chociaż do "Dwóch opowieści o miłości okrutnej" opisywanej przeze mnie dwa dni temu. Powiem Ci, że nawet jak na japońską się wyróżnia ;)

      Usuń
  4. Jak do tej pory znam tylko jednego pisarza japońskiego Shuzaku Endo i jedną jego książkę, o której pisałam "Kobieta, którą porzuciłem" - doskonale ukazująca klimat Japonii po wojnie. Na jej podstawie tylko widać, jak bardzo się różnimy i jak ciekawym narodem są Japończycy. Książka należy do moich ulubionych, szczególnie jeden z niej cytat. Po tym co napisałaś od razu wiem, że również i ta książka przypadłaby mi do gustu. Poszukam jej.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie, znasz akurat takiego, którego ja nie znam! :) Zanotowane, poszukiwane, bo mnie zaintrygowałaś :) A różnice, oj, na prawie każdym kroku można je dostrzec, co właśnie na początku tak mnie zaintrygowało odnośnie Japonii. I w sumie nadal intryguje, bo styl pisania też mają dość odmienny :)

      Usuń
  5. Choć cytat na wstępie jest mocno przygnębiający, to chętnie przeczytałabym tą książkę. Chyba też muszę zacząć eksplorować allegro, a nie tylko strony internetowe wydawnictw. Japonia i jej kultura pociągała mnie w jakiś sposób od dziecka. Pamiętam taki serial dokumentalny, który oglądałam mając może 9 lat.Ukazywał różne japońskie tradycje i zwyczaje, jak np. ceremonię parzenia herbaty. Koleżanki się dziwiły, że potrafię oglądać coś, co w ich oczach było nudne jak flaki z olejem. Na razie mam na koncie tylko jedną japońską książkę (:*), która urzekła mnie zupełnie innym klimatem niż książki z kultur zachodnich. Wierzę, że i ta opisywana w notce ma ten urok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam taką fazę. Programy, książki, a nawet mangi, czyli komiksy. Zresztą, do tej pory mam ich całą półkę i sentyment nie pozwala nic z nimi zrobić, choć już dawno nie sięgałam ;) Eksplorowanie Allegro ma swoje plusy! Szczególnie, gdy jakaś pozycja jest dość nobliwa ;) Ja ciągle wiwatuję z powodu wczorajszej aukcji! :D :D

      "Głos góry" ma również osobliwy urok, choć nie taki jak u Hiromi Kawakami, ale jest coś w stylu japońskich pisarzy, co jest stałym elementem.. Ta powolność, wewnętrzne przemyślenia i ciekawe dialogi :) Nie wiem czemu ale ciągle mi mało. No i "Głos góry" nadal chodzi mi po głowie. Dlatego na razie nie sięgam po inne książki :)

      Usuń
  6. Brzmi bardzo interesująco, choć już na wstępie przytłacza klimatem, o którym piszesz. chciałabym się przy jakiejś okazji zapoznać z tą książką, Poczekam jednak na "nastrój na literaturę japońską", bo na razie apetyty ciągną mnie w inną stronę. W każdym razie gdy tylko apetyty zmienią kierunek, przyjdę do Ciebie z notesem w dłoni i wynotuję co lepsze kąski z Twoich lektur :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam ostatnio o Tobie i zastanawiałam się co u Ciebie bo jakoś długo się nie odzywałaś. Toteż fajnie, że się odezwałaś :D :D :D
      Polecam Ci "Dwie opowieści o miłości okrutnej" - naprawdę interesująco napisane :) Ale jeszcze będzie trochę japońskiej literatury :)

      Usuń
    2. Miałam potwornie męczące ostatnie dwa tygodnie i ledwo się trzymałam na nogach, więc nie znajdowałam sił na blog. Teraz odpadła mi jedna uczelnia, na drugiej jest mniej zajęć, i choć w teatrze robota się zwiększa, mam więcej czasu dla siebie :)
      Muszę nadrobić przegapione posty. Ciekawe, jakie tam się smakołyki czytelnicze chowają.
      O, zapamiętam i dzięki za polecenie! A na kolejne Pasieczne odsłony literatury japońskiej już się cieszę :)

      Usuń
    3. Tak czułam, że coś na uczelni, w końcu okres egzaminacyjny, więc pewnie huk roboty. Ale fajnie, że już masz więcej czasu dla siebie :)
      Zajrzyj na poprzednie wpisy, bo jest też o Mamie Muminków ;)

      Usuń
  7. Zrozumiałam, że książka jest o samotności odczuwanej wśród rodziny...Zainrtrygowałaś mnie, chętnie przeczytam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.. Polecam szczerze, bo jest i ciekawie napisana i prowadzi do ciekawych przemyśleń

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, cenię sobie każdą uwagę odnośnie wpisu i jego zawartości.

Uprzejmie proszę o nieskładanie mi życzeń świątecznych, ponieważ ich nie obchodzę.

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Autorzy

A.S.Byatt Adam Bahdaj Adriana Szymańska Agata Tuszyńska Agatha Christie Agnieszka Jucewicz Agnieszka Topornicka Agnieszka Wolny-Hamkało Alan Bradley Albert Camus Alice Hoffman Alice Munro Alice Walker Alona Kimchi Andrzej Dybczak Andrzej Markowski Andrzej Stasiuk Ann Patchett Anna Fryczkowska Anna Janko Anna Kamińska Anna Klejznerowicz Anne Applebaum Anne B. Ragde Anton Czechow Antoni Libera Asa Larsson Augusten Burroughs Ayad Akhtar Barbara Kosmowska Bob Woodward Boel Westin Borys Pasternak Bruno Schulz Carl Bernstein Carol Rifka Brunt Carolyn Jess- Cooke Charlotte Rogan Christopher Wilson Colette Dariusz Kortko David Nicholls Diane Chamberlain Dmitrij Bogosławski Dorota Masłowska Edgar Laurence Doctorow Eduardo Mendoza Egon Erwin Kisch Eleanor Catton Elif Shafak Elżbieta Cherezińska Emma Larkin Eshkol Nevo Ewa Formella Ewa Lach Francis Scott Fitzgerald Frank Herbert Franz Kafka Gabriel Garcia Marquez Greg Marinovich Grzegorz Sroczyński Guillaume Musso Gunnar Brandell Haruki Murakami Henry James Hermann Hesse Hiromi Kawakami Honore de Balzac Ignacy Karpowicz Igor Ostachowicz Ilona Maria Hilliges Ireneusz Iredyński Iris Murdoch Irvin Yalom Isaac Bashevis Singer Ivy Compton - Burnett Jacek Dehnel Jakub Ćwiek Jan Balabán Jan Miodek Jan Parandowski Jerome K. Jerome Jerzy Bralczyk Jerzy Krzysztoń Jerzy Pilch Jerzy Sosnowski Jerzy Stypułkowski Jerzy Szczygieł Joanna Bator Joanna Fabicka Joanna Jagiełło Joanna Łańcucka Joanna Olczak - Ronikier Joanna Olech Joanna Sałyga Joanna Siedlecka Joanne K. Rowling Joao Silva Jodi Picoult John Flanagan John Green John Irving John R.R. Tolkien Jonathan Carroll Jonathan Safran Foer Joseph Conrad Joyce Carol Oates Judyta Watoła Juliusz Słowacki Jun'ichirō Tanizaki Karl Ove Knausgård Katarzyna Boni Katarzyna Grochola Katarzyna Michalak Katarzyna Pisarzewska Kawabata Yasunari Kazuo Ishiguro Kelle Hampton Ken Kesey Kornel Makuszyński Krystian Głuszko Kurt Vonnnegut Larry McMurtry Lars Saabye Christensen Lauren DeStefano Lauren Oliver Lew Tołstoj Lisa See Liza Klaussmann Maciej Wasielewski Maciej Wojtyszko Magda Szabo Magdalena Tulli Maggie O'Farrel Majgull Axelsson Małgorzata Gutowska - Adamczyk Małgorzata Musierowicz Małgorzata Niemczyńska Małgorzata Warda Marcin Michalski Marcin Szczygielski Marcin Wroński Marek Harny Marek Hłasko Maria Ulatowska Marika Cobbold Mariusz Szczygieł Mariusz Ziomecki Mark Haddon Marta Kisiel Mathias Malzieu Mats Strandberg Matthew Quick Melchior Wańkowicz Michaił Bułhakow Milan Kundera Mira Michałowska (Maria Zientarowa) Natalia Rolleczek Nicholas Evans Olga Tokarczuk Olgierd Świerzewski Oriana Fallaci Patti Smith Paulina Wilk Paullina Simons Pavol Rankov Pierre Lemaitre Piotr Adamczyk Rafał Kosik Richard Lourie Rosamund Lupton Roy Jacobsen Ryszard Kapuściński Sabina Czupryńska Sara Bergmark Elfgren Sarah Lotz Serhij Żadan Siergiej Łukjanienko Sławomir Mrożek Stanisław Dygat Stanisław Ignacy Witkiewicz Stanisław Lem Sue Monk Kidd Suzanne Collins Sylvia Plath Szczepan Twardoch Tadeusz Konwicki Terry Pratchett Tomasz Lem Tore Renberg Tove Jansson Trygve Gulbranssen Umberto Eco Vanessa Diffenbaugh Virginia C. Andrews Vladimir Nabokov Wiech William Shakespeare William Styron Wioletta Grzegorzewska Wit Szostak Witold Gombrowicz Wladimir Sorokin Wojciech Tochman Zofia Chądzyńska Zofia Lorentz Zofia Posmysz

Popularne posty

O mnie

Moje zdjęcie
Lubię rocznik 1980. Nie lubię gdy ktoś dmucha mi w twarz dymem papierosowym. Kocham język polski. Czytam więc jestem. Piszę subiektywnie, zawsze możemy podyskutować. Lubię ludzi choć momentami bywam aspołeczna. Szczególnie, gdy przeszkadzają mi czytać.