piątek, 15 marca 2013

Czarne obrazy z życia mężczyzn z rodziny Goya

Malarstwo nie jest dziedziną, która mnie jakoś mocno pochłania. Istnieje jedna malarka, której obrazy odbieram przez pryzmat jej osobistych doświadczeń, stąd widzę w nich odrobinę więcej niż na pierwszy rzut oka. Jednak Frida jest dla mnie kimś więcej niż malarką, a jej biografię, napisaną przez Hayden Herrerę, znam niemalże na pamięć. Pozostali malarze, ci najbardziej popularni i słynni, są mi znani z racji wiedzy wyniesionej ze szkoły czy z dodatkowych kursów. Choć prawdę mówiąc więcej opowiem o budowie pantofelka wyuczonej podczas intensywnej lekcji biologii w szóstej klasie szkoły podstawowej niż o znanych mi nurtach w malarstwie. Ale podobnie jak kiedyś nie słyszałam Sinfonietty Janecka, a wprowadził mnie w jej świat Murakami, tak teraz Jacek Dehnel przybliżył mi postać Goi, hiszpańskiego malarza, którego dotąd kojarzyłam przez zaledwie jeden obraz. Ha, dobre i tyle.

Seria obrazów, zwana serią "Czarnych Obrazów" powstała u schyłku życia artysty. Po latach pracy jako malarz królewski, Goya odciął się od świata i ludzi i zamknął w swoim domu nad rzeką Manzanares i zaczął pracę nad serią. Tak naprawdę nie były to do końca obrazy, ponieważ powstawały bezpośrednio na ścianach domu Goi, domu zwanego "Domem Głuchego", co było jednocześnie adekwatne do stanu zdrowia malarza, który ogłuchł w wieku 46 lat po długiej chorobie (najprawdopodobniej tyfusie). Obrazy powstawały przez cztery lata i w efekcie wnętrze piętrowego domu uzyskało mniej więcej taki oto wygląd:

Źródło zdjęcia
Na temat autorstwa obrazów nie było początkowo żadnej wątpliwości. Charakterystyczna dla artysty kreska, właściwe jemu przedstawienie postaci i sylwetki, wszystko było ewidentnym dowodem na to, że ściany pomalował nikt inny tylko Francisco de Goya. Jednakże w 2003 roku Juan José Junquera przedstawił teorię wskazującą Javiera, syna Goi, jako autora czarnej serii, co przez jakiś czas wywołało zamęt i pewne wątpliwości. Właśnie ta wątpliwość, która jednak wkrótce została rozwiana, że to jednak nie Goya, a jego syn, Javier mógł być artystą odpowiedzialnym za czternaście obrazów na ścianach "Domu Głuchego", stała się inspiracją dla Jacka Dehnela do napisania Saturna..

Saturn pożerający własne dzieci
Jeden z "Czarnych obrazów" przedstawia Saturna pożerającego własne dzieci. Obraz jest karykaturalny, groteskowy, przerażający. A jednak to właśnie on został umieszczony na okładce książki i imię kolosa jest również umieszczone jako główny tytuł tej powieści. I on przyświeca też całości utworu. Główny przekaz tej powieści zatem mógłby brzmieć, na podstawie sposobu w jaki Saturn zjada swoje dzieci oraz sposobu w jaki widzi to syn Francisco - rodzice w pewien sposób pochłaniają swoje dzieci. Nie w tak obrzydliwy jak na obrazie, nie w tak zachłanny i zaborczy, jak to opisuje Javier podczas malowania, ale w sposób odbierający dzieciom siłę życiową, własne pomysły na siebie, siłę przebicia. I tak między innymi odbieram Saturna Jacka Dehnela, jako swego rodzaju uniwersalny obraz rodziny, niekoniecznie tylko rodziny malarza artysty, ale rodziny w ogóle, w której życie jest swego rodzaju kieratem, zatruwaniem siebie nawzajem, wpychaniem siebie w życiowe role, których nie chce się spełniać, ale jest się do ich spełniania zobowiązanym. I zdają się to potwierdzać słowa Javiera, patrzącego na swojego wnuka i mówiącego do niego cicho: Naprawdę chcesz się wpakować w to bagno, w ten kierat, w którym ojciec zatruwa syna, syn - wnuka, wnuk - prawnuka, a każdy ma inny, bardziej wymyślny sposób; czy naprawdę chcesz przedłużać tę linię cierpienia?* I właśnie o tym mówi Saturn Jacka Dehnela - o trudach związanych z zatruwaniem sobie nawzajem życia rodzinnego, z nieumiejętnością komunikowania się z rodzicem, niewyrażaniem swoich myśli, nabieraniem podejrzeń, syceniem się własnymi wrażeniami, bez dopytania, czy są prawdziwe. A o tym, że nie są, świadczą wypowiedzi kolejnych mężczyzn z rodu Goya..

Francisco, Javier i Mariano są głównymi głosami tej powieści. Francisco który ma w sobie niezwykłą siłę i pewność siebie związaną zarówno z talentem malarskim, jak i podbojami, oczekuje że takimi samymi cechami będzie obdarzony jego syn. Jednak Javier jest chłopcem zamkniętym w sobie, dość bojaźliwym i nie ma znamion geniuszu malarskiego, jakiego oczekuje od niego ojciec. Poszturchiwania i przezwiska, które w mniemaniu Francisca powinny chłopaka otrząsnąć z marazmu powodują dokładnie odwrotny efekt. Javier zamyka się w sobie jeszcze bardziej, nie przejawia talentu jak ojciec, jest małomówny, na dodatek leniwy. Sięgając więc po jedyną znaną sobie broń, a więc szybki ożenek, Francisco ponownie krzywdzi syna powiększając tylko istniejącą między nimi przepaść. I powołując tym samym kolejne pokolenie w tej sztafecie rodzinnych nieporozumień i krzywd, bo młodym Mariano zajmie się Francisco tym samym przekazując wnukowi swoje zdanie o ojcu, którego chłopiec już wkrótce zacznie nazywać w myślach Kluchą. Nie bez powodu powieść ma podtytuł Czarne obrazy z życia mężczyzn z rodziny Goya, który jest nie tylko nawiązaniem do serii "Czarnych obrazów".

Literatura, dobra, piękna, mocna literatura to nie tylko przysmaki pisane słowem, pięknie kreowane obrazy, wyjątkowa wyobraźnia autora czy ciekawe rysy postaci. To też zachłanność poznawania, pęd do wiedzy, powiązania z innymi dziedzinami sztuki. Szukanie informacji, czy to o muzyce, czy to o malarzu. Właśnie to mi dała lektura książki Jacka Dehnela. Nie tylko ciekawy zarys psychologiczny złożonych relacji rodzinnych, przemyśleń wewnętrznych bohaterów oraz ich działań, które powodowały wzajemny rozłam, nie tylko ukazanie przyczyn tego rodzinnego rozbicia, braku porozumienia i wzajemności, ale również to, że w trakcie lektury szukałam informacji o Goi, o jego obrazach, że chciałam wiedzieć więcej niż tylko drobne detale biograficzne. I czuję się bogatsza o tę wiedzę. I już lubię Jacka Dehnela. Podoba mi się ciężka, mroczna atmosfera Saturna, oddająca klimat "Czarnych obrazów", ale też podoba mi się sposób, w jaki autor patrzy na obrazy Goi, co w nich widzi i jak je interpretuje przez pryzmat swoich postaci. Coś niezwykłego! I teraz mogę sięgnąć po Młodszego księgowego, ostatnio zachwalanego na blogach. A Saturna polecam!

Saturn. Czarne obrazy z życia mężczyzn z rodziny Goya, Jacek Dehnel, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2011
* str. 215

14 komentarzy:

  1. Co prawda nie doszukałem się niektórych z cech "Saturna", o których piszesz :-) ale to na pewno interesująca książka i zgadzam się, że godna polecenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To o czym pisałam, o jakby patronowaniu Saturna nad całą powieścią, według mnie jest wprost opisane na stronie 239 poświęconej właśnie obrazowi "Saturna". W każdym razie tam Javier tak to opisuje, jakby Saturn był alter ego jego ojca, a on był zjadanym dzieckiem. Nie chcę zdradzać więcej z fabuły, ale to jak Francisco traktował syna, a w zasadzie to jak to odbierał nadwrażliwy Javier, to też obrazuje obraz "Saturn".. Przynajmniej ten powieściowy ;)

      Usuń
    2. Moja wina ... , myślałem raczej o "złożonych relacjach rodzinnych" itd., mi jakoś nadmiernie złożone się nie wydały :-).

      Usuń
    3. Hm.. No oczywiście to może być moja interpretacja. Dla mnie były złożone z tego prostego powodu że ani ojciec ani syn nie potrafili ze sobą rozmawiać. Żyli obaj w błędnym przekonaniu co do swoich myśli i intencji.

      Usuń
    4. To prawda, z drugiej strony jednak strony jest prosta ponieważ nie ma tabunów kochanek, dzieci z nieprawego łoża etc. a przede wszystkim role w rodzinie były, jakby nie patrzeć, jasno określone. Pojawia się co prawda wątek zdrady homoseksualnej Goyi ale wg mnie mało przekonujący.

      Usuń
    5. Tabunow może i nie ale jednak kochanki były.. Podejrzenie o dzieciach z nieprawda łoża również.. Jasno określone role? Jasno narzucone to na pewno..

      Usuń
    6. Ps. Chociaż zaliczanie każdej modelki a wręcz wynajmowanie modelek do obrazów do których ich nie potrzebował nazwałbym jednak tabunem kochanek ;)

      Usuń
    7. Poddaję się :-) ja pamiętałem tylko jego platoniczne wzdychania do księżnej Alba i jeśli dobrze pamiętam, miłostki z modelkami pozostały bez wpływ na trwałość jego małżeństwa. Oczywiście, że narzucone ale przecież zawsze są dwa wyjścia - można to narzucenie akceptować albo nie.

      Usuń
  2. Po mojej ostatniej lekturze o Goi, dobrze by było abym przeczytała kolejną książkę, która stanowi jakby kontynuację tej przeczytanej. Książka, którą przeczytałam właśnie kończy się tym, że malarz zaczyna malować obraz na ścianie jednego z pokoi w swoim domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to by była całkiem ciekawa kontynuacja :) aczkolwiek pamiętaj że to swobodna interpretacja autorska pewnych faktów i spekulacji z życia Goi ;) ja z kolei jestem ciekawa jakiejś jego biografii ciut mniej beletrystycznej.

      Usuń
  3. "Saturn" podobał mi się bardzo. Zachwyciła mnie spójność formy i treści. Te czarne obrazy opisane językiem naszpikowanym ciemnymi epitetami i jeszcze dosyć ciężka forma. Dla mnie rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciemno i ciekawie się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, cenię sobie każdą uwagę odnośnie wpisu i jego zawartości.

Uprzejmie proszę o nieskładanie mi życzeń świątecznych, ponieważ ich nie obchodzę.

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Autorzy

A.S.Byatt Adam Bahdaj Adriana Szymańska Agata Tuszyńska Agatha Christie Agnieszka Jucewicz Agnieszka Topornicka Agnieszka Wolny-Hamkało Alan Bradley Albert Camus Alice Hoffman Alice Munro Alice Walker Alona Kimchi Andrzej Dybczak Andrzej Markowski Andrzej Stasiuk Ann Patchett Anna Fryczkowska Anna Janko Anna Kamińska Anna Klejznerowicz Anne Applebaum Anne B. Ragde Anton Czechow Antoni Libera Asa Larsson Augusten Burroughs Ayad Akhtar Barbara Kosmowska Bob Woodward Boel Westin Borys Pasternak Bruno Schulz Carl Bernstein Carol Rifka Brunt Carolyn Jess- Cooke Charlotte Rogan Christopher Wilson Colette Dariusz Kortko David Nicholls Diane Chamberlain Dmitrij Bogosławski Dorota Masłowska Edgar Laurence Doctorow Eduardo Mendoza Egon Erwin Kisch Eleanor Catton Elif Shafak Elżbieta Cherezińska Emma Larkin Eshkol Nevo Ewa Formella Ewa Lach Francis Scott Fitzgerald Frank Herbert Franz Kafka Gabriel Garcia Marquez Greg Marinovich Grzegorz Sroczyński Guillaume Musso Gunnar Brandell Haruki Murakami Henry James Hermann Hesse Hiromi Kawakami Honore de Balzac Ignacy Karpowicz Igor Ostachowicz Ilona Maria Hilliges Ireneusz Iredyński Iris Murdoch Irvin Yalom Isaac Bashevis Singer Ivy Compton - Burnett Jacek Dehnel Jakub Ćwiek Jan Balabán Jan Miodek Jan Parandowski Jerome K. Jerome Jerzy Bralczyk Jerzy Krzysztoń Jerzy Pilch Jerzy Sosnowski Jerzy Stypułkowski Jerzy Szczygieł Joanna Bator Joanna Fabicka Joanna Jagiełło Joanna Łańcucka Joanna Olczak - Ronikier Joanna Olech Joanna Sałyga Joanna Siedlecka Joanne K. Rowling Joao Silva Jodi Picoult John Flanagan John Green John Irving John R.R. Tolkien Jonathan Carroll Jonathan Safran Foer Joseph Conrad Joyce Carol Oates Judyta Watoła Juliusz Słowacki Jun'ichirō Tanizaki Karl Ove Knausgård Katarzyna Boni Katarzyna Grochola Katarzyna Michalak Katarzyna Pisarzewska Kawabata Yasunari Kazuo Ishiguro Kelle Hampton Ken Kesey Kornel Makuszyński Krystian Głuszko Kurt Vonnnegut Larry McMurtry Lars Saabye Christensen Lauren DeStefano Lauren Oliver Lew Tołstoj Lisa See Liza Klaussmann Maciej Wasielewski Maciej Wojtyszko Magda Szabo Magdalena Tulli Maggie O'Farrel Majgull Axelsson Małgorzata Gutowska - Adamczyk Małgorzata Musierowicz Małgorzata Niemczyńska Małgorzata Warda Marcin Michalski Marcin Szczygielski Marcin Wroński Marek Harny Marek Hłasko Maria Ulatowska Marika Cobbold Mariusz Szczygieł Mariusz Ziomecki Mark Haddon Marta Kisiel Mathias Malzieu Mats Strandberg Matthew Quick Melchior Wańkowicz Michaił Bułhakow Milan Kundera Mira Michałowska (Maria Zientarowa) Natalia Rolleczek Nicholas Evans Olga Tokarczuk Olgierd Świerzewski Oriana Fallaci Patti Smith Paulina Wilk Paullina Simons Pavol Rankov Pierre Lemaitre Piotr Adamczyk Rafał Kosik Richard Lourie Rosamund Lupton Roy Jacobsen Ryszard Kapuściński Sabina Czupryńska Sara Bergmark Elfgren Sarah Lotz Serhij Żadan Siergiej Łukjanienko Sławomir Mrożek Stanisław Dygat Stanisław Ignacy Witkiewicz Stanisław Lem Sue Monk Kidd Suzanne Collins Sylvia Plath Szczepan Twardoch Tadeusz Konwicki Terry Pratchett Tomasz Lem Tore Renberg Tove Jansson Trygve Gulbranssen Umberto Eco Vanessa Diffenbaugh Virginia C. Andrews Vladimir Nabokov Wiech William Shakespeare William Styron Wioletta Grzegorzewska Wit Szostak Witold Gombrowicz Wladimir Sorokin Wojciech Tochman Zofia Chądzyńska Zofia Lorentz Zofia Posmysz

Popularne posty

O mnie

Moje zdjęcie
Lubię rocznik 1980. Nie lubię gdy ktoś dmucha mi w twarz dymem papierosowym. Kocham język polski. Czytam więc jestem. Piszę subiektywnie, zawsze możemy podyskutować. Lubię ludzi choć momentami bywam aspołeczna. Szczególnie, gdy przeszkadzają mi czytać.