wtorek, 18 września 2012

"Klaudyna w Paryżu" Colette

Czyli dużo Klaudyny i mało Paryża :)

Klaudyna w szkole jakoś specjalnie mnie nie zauroczyła - ani bohaterką, ani samą powieścią, dlatego kontynuację Klaudyna w Paryżu odłożyłam na bok. Czekała parę miesięcy i w końcu, gdy tak zachciało mi się czegoś lżejszego nareszcie i nieco zabawnego, pomyślałam, że może warto jednak wrócić do Klaudyny. Nie żebym pierwszą część zaliczała do szczególnie zabawnych. Jakoś alergicznie podchodzę do panienek robiących głupie dowcipy swoim koleżankom. Na szczęście Klaudyna, która wyjeżdża z ojcem do Paryża jest nieco bardziej stonowana, choć bez wątpienia nadal przemądrzała i niekoniecznie tak zabawna jak jej się wydaje. Ale czyta się Colette lekko i bez jakichś specjalnych zadyszek, więc ogółem uznaję to za przyjemny przerywnik.

Siedemnastoletnia Klaudyna opuszcza rodzinne i swojskie Montigny by udać się wraz z ojcem, wielbicielem ślimaków, do Paryża. Przeprowadzka wcale nie jest po jej myśli, choć woli udawać wszem i wobec, głównie przed koleżankami, że jest z niej zadowolona. Jak bardzo jednak była niezadowolona może potwierdzić ponad trzytygodniowe chorowanie, utrata włosów i wagi, która sprawiła, że z Klaudyny został cień przypominający bardziej chłopca niż dziewczynę. Gdy powoli jednak udaje się jej z choroby wykaraskać, tęsknota za Montigny jest już świadoma i oczywista, stąd nawet listy od głupiutkiej Łusi cieszą Klaudynę ku jej własnemu zaskoczeniu. Po rekonwalescencji Klaudyna odwiedza nareszcie ciotkę, siostrę ojca, gdzie poznaje swojego kuzyna, Marcela, z którym jak się wydaje zawiązuje bliższą znajomość. Marcel zwierza się kuzynce z uczuć do Charliego, w zamian za co Klaudyna karmi go kłamliwą historyjką o sobie i o Łusi. Ale mimo to przyjaźń kwitnie, dopóki nie zburzy jej ojciec Marcela, Renaud, w którym Klaudyna po prostu się zakochuje.

Chwilami trudno mi się było opanować. Musiałam sobie usilnie przypominać, że to jednak powieść, której akcja dzieje się ponad 100 lat temu, a więc nikogo absolutnie nie dziwiło, że siedemnastolatka wychodzi za mąż, a na pewno nie dziwiło, że wychodzi za mąż za mężczyznę dwa razy od siebie starszego. Niby nic takiego, jeśli można było wydawać za mąż dwunastolatkę, to siedemnastolatka to już w zasadzie stara panna..;) Dlatego pozwoliłam sobie nieco zdystansować się do fabuły i cieszyć się zabawnym, a chwilami  naprawdę czarującym, słownikiem Colette. Czego jak czego, ale przyjemności czytania nie można jej odmówić. Dlatego mimo chwilowego zgrzytania zębami całkiem przyjemne to czytadło. Ale czy sięgnę po kolejne części.. pozostaje pod znakiem zapytania.


Klaudyna w Paryżu, Sidonie Gabrielle Colette, Wydawnictwo W.A.B, Warszawa 2011

8 komentarzy:

  1. No następna sprawia, że jeszcze częściej się zgrzyta zębami i nawet ciężko się zdystansować biorąc poprawkę czasową, bo i teraz takie zagrywki jak w kolejnych częściach budziłyby mój niesmak. Ale Klaudynę lubię, właśnie chyba dlatego, że taka wredna zołza z niej bywa, zupełnie jak ja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, nie, nie - protestuję :) Taka z Ciebie zołza jak ze mnie, ale na pewno nie jak z Klaudyny ;P

      Usuń
    2. No nie będę się wykłócać, bo to i tak nic nie da :p O tak spojrzałam na ikonkę "Teraz czytam" i czekam na recenzje "Jeźdźca" niecierpliwie już :D

      Usuń
    3. hm..nie wiem czy doczytam ;) ale się staram..

      Usuń
  2. Mam ogromny sentyment do tej serii - tata nadał mi imię na cześć tej bohaterki i odnajduję między nami wiele (zbyt wiele) podobieństw. Mimo że nie jesteś przekonana do kolejnych części - zachęcam, spróbuj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takie zachęty zawsze przyjmuję z przyjemnością, więc nie wykluczam, że kiedyś przeczytam pozostałe dwie części ;)

      Usuń
  3. Przed sięgnięciem po cykl o Klaudynie wiedziałam o nim mniej więcej tyle, że jest o wyjątkowej kobiecie i że zbulwersował opinię publiczną ponad 100 lat temu. Szczerze mówiąc, czytając pierwsze dwa tomy, ciężko mi było dokładnie zrozumieć, czym wzbudziły aż takie kontrowersje. Oczywiście trudno jest przyłożyć dzisiejszą miarę, ale mimo wszystko, szczególnie właśnie "Klaudyna w Paryżu", była taka raczej spokojna. Ale rzeczywiście kolejny tom już mógł wywołać nie lada sensację! Z kolei w tomie IV zupełnie zabrakło mi... Klaudyny. Więc jeśli jesteś trochę ciekawa co było z bohaterską dalej, to spróbuj jeszcze sięgnąć po "Małżeństwo".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, relacje homoseksualne w powieści z początku XX wieku musiały emocjonować opinię publiczną, bo to był baaardzo temat tabu. Ba, nawet teraz mam wrażenie, że jeszcze sporo osób by się zbulwersowało ;) Przyznaję, że trochę mnie zaciekawiłaś tym "Małżeństwem Klaudyny" ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, cenię sobie każdą uwagę odnośnie wpisu i jego zawartości.

Uprzejmie proszę o nieskładanie mi życzeń świątecznych, ponieważ ich nie obchodzę.

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Autorzy

A.S.Byatt Adam Bahdaj Adriana Szymańska Agata Tuszyńska Agatha Christie Agnieszka Jucewicz Agnieszka Topornicka Agnieszka Wolny-Hamkało Alan Bradley Albert Camus Alice Hoffman Alice Munro Alice Walker Alona Kimchi Andrzej Dybczak Andrzej Markowski Andrzej Stasiuk Ann Patchett Anna Fryczkowska Anna Janko Anna Kamińska Anna Klejznerowicz Anne Applebaum Anne B. Ragde Anton Czechow Antoni Libera Asa Larsson Augusten Burroughs Ayad Akhtar Barbara Kosmowska Bob Woodward Boel Westin Borys Pasternak Bruno Schulz Carl Bernstein Carol Rifka Brunt Carolyn Jess- Cooke Charlotte Rogan Christopher Wilson Colette Dariusz Kortko David Nicholls Diane Chamberlain Dmitrij Bogosławski Dorota Masłowska Edgar Laurence Doctorow Eduardo Mendoza Egon Erwin Kisch Eleanor Catton Elif Shafak Elżbieta Cherezińska Emma Larkin Eshkol Nevo Ewa Formella Ewa Lach Francis Scott Fitzgerald Frank Herbert Franz Kafka Gabriel Garcia Marquez Greg Marinovich Grzegorz Sroczyński Guillaume Musso Gunnar Brandell Haruki Murakami Henry James Hermann Hesse Hiromi Kawakami Honore de Balzac Ignacy Karpowicz Igor Ostachowicz Ilona Maria Hilliges Ireneusz Iredyński Iris Murdoch Irvin Yalom Isaac Bashevis Singer Ivy Compton - Burnett Jacek Dehnel Jakub Ćwiek Jan Balabán Jan Miodek Jan Parandowski Jerome K. Jerome Jerzy Bralczyk Jerzy Krzysztoń Jerzy Pilch Jerzy Sosnowski Jerzy Stypułkowski Jerzy Szczygieł Joanna Bator Joanna Fabicka Joanna Jagiełło Joanna Łańcucka Joanna Olczak - Ronikier Joanna Olech Joanna Sałyga Joanna Siedlecka Joanne K. Rowling Joao Silva Jodi Picoult John Flanagan John Green John Irving John R.R. Tolkien Jonathan Carroll Jonathan Safran Foer Joseph Conrad Joyce Carol Oates Judyta Watoła Juliusz Słowacki Jun'ichirō Tanizaki Karl Ove Knausgård Katarzyna Boni Katarzyna Grochola Katarzyna Michalak Katarzyna Pisarzewska Kawabata Yasunari Kazuo Ishiguro Kelle Hampton Ken Kesey Kornel Makuszyński Krystian Głuszko Kurt Vonnnegut Larry McMurtry Lars Saabye Christensen Lauren DeStefano Lauren Oliver Lew Tołstoj Lisa See Liza Klaussmann Maciej Wasielewski Maciej Wojtyszko Magda Szabo Magdalena Tulli Maggie O'Farrel Majgull Axelsson Małgorzata Gutowska - Adamczyk Małgorzata Musierowicz Małgorzata Niemczyńska Małgorzata Warda Marcin Michalski Marcin Szczygielski Marcin Wroński Marek Harny Marek Hłasko Maria Ulatowska Marika Cobbold Mariusz Szczygieł Mariusz Ziomecki Mark Haddon Marta Kisiel Mathias Malzieu Mats Strandberg Matthew Quick Melchior Wańkowicz Michaił Bułhakow Milan Kundera Mira Michałowska (Maria Zientarowa) Natalia Rolleczek Nicholas Evans Olga Tokarczuk Olgierd Świerzewski Oriana Fallaci Patti Smith Paulina Wilk Paullina Simons Pavol Rankov Pierre Lemaitre Piotr Adamczyk Rafał Kosik Richard Lourie Rosamund Lupton Roy Jacobsen Ryszard Kapuściński Sabina Czupryńska Sara Bergmark Elfgren Sarah Lotz Serhij Żadan Siergiej Łukjanienko Sławomir Mrożek Stanisław Dygat Stanisław Ignacy Witkiewicz Stanisław Lem Sue Monk Kidd Suzanne Collins Sylvia Plath Szczepan Twardoch Tadeusz Konwicki Terry Pratchett Tomasz Lem Tore Renberg Tove Jansson Trygve Gulbranssen Umberto Eco Vanessa Diffenbaugh Virginia C. Andrews Vladimir Nabokov Wiech William Shakespeare William Styron Wioletta Grzegorzewska Wit Szostak Witold Gombrowicz Wladimir Sorokin Wojciech Tochman Zofia Chądzyńska Zofia Lorentz Zofia Posmysz

Popularne posty

O mnie

Moje zdjęcie
Lubię rocznik 1980. Nie lubię gdy ktoś dmucha mi w twarz dymem papierosowym. Kocham język polski. Czytam więc jestem. Piszę subiektywnie, zawsze możemy podyskutować. Lubię ludzi choć momentami bywam aspołeczna. Szczególnie, gdy przeszkadzają mi czytać.