niedziela, 16 września 2012

"Strasznie głośno, niesamowicie blisko" Jonathana Safrana Foera

Wszystko, co się urodziło, musi umrzeć, co oznacza, że nasze żywoty są jak drapacze chmur. Dym, wzbija się z różną prędkością, ale drapacze płoną, a my jesteśmy w pułapce.*

11 września 2001. I wystarczy. Każdy chyba zna tę datę, niezależnie od szerokości geograficznej. Ogromny dramat. Nie do opisania. I do dziś na samo wspomnienie przychodzi mi do głowy jedno słowo: wstrząsające.

Oskar Schell jest niezwykłym chłopcem. Ma niezwykłego ojca.  Którego traci 11 września 2001 roku.. Co czuje dziecko gdy traci jednego z rodziców? Przerażenie. Koniec świata. Niedowierzanie. Szukanie potwierdzenia. Wiem, bo tak właśnie czułam. Poszukiwania Oskara, być może wynikające z nadwrażliwości, dla mnie były naturalną konsekwencją straty ojca. Szukałam dokładnie tak samo tej więzi, która została tak nieodwracalnie, nieodwołanie przerwana. Czytanie więc o Oskarze obudziło wiele emocji, ale tych dobrych, wynikających z zachowanych głęboko w pamięci, dobrych wspomnień o ojcu. Tych złych również. Pierwsza lekcja dotycząca utraty - taki dałabym podtytuł powieści Foera. Smutna, tak, ale też piękna i wzruszająca. A jej konkluzja jest prosta - każdy musi z tym uporać się sam ze sobą najpierw. Dopiero wtedy może zrobić następny krok by żyć z tą utratą dalej.

Dla Oskara sposobem na radzenie sobie z utratą jest poszukiwanie ojca. Szuka go, bo po ataku na WTC nie znaleziono jego ciała. Szuka go, bo trumna za którą jechali limuzyną z mamą i babcią była pusta. Szuka go, ponieważ znajduje w jego gabinecie niebieski wazon, w którym został ukryty klucz. Ponieważ chłopiec bawił się z ojcem w zagadki, podczas których musiał czegoś poszukać w różnych miejscach miasta, ów klucz traktuje jako wskazówkę do podobnych poszukiwań. Na kopercie, w której był klucz widniało słowo "Black", które chłopiec identyfikuje z nazwiskiem. Ale poszukiwanie w Nowym Jorku człowieka o nazwisku Black jest równie miarodajne jak szukanie w Warszawie kogoś o nazwisku Nowak. Chłopca jednak nie zraża taka ilość obywateli Nowego Jorku o nazwisku Black i rozpoczyna poszukiwania. Zgodnie z literami alfabetu. I w ten sposób odwiedza przez kolejne kilka miesięcy całą masę osób o tym nazwisku, spędzając na tych poszukiwaniach weekendy oraz godziny poświęcone nauce francuskiego, z którego lekcji jak sądzi, sprytnie się wywinął.

Ale fabuła tej powieści nie jest tylko historią poszukiwań Oskara. Jest również historią o poszukiwaniach jego dziadka, dziadka, którego chłopiec nigdy nie poznał, który odszedł przed narodzinami własnego syna, a ojca Oskara i opowieść babci, z listów pisanych bezpośrednio do Oskara. Opowieść Thomasa Schella poznajemy z listów do nienarodzonego dziecka, a potem do dziecka, których Thomas nigdy nie wysłał. Egzotyczna historia o utracie mowy, której podłożem były zdecydowanie emocje, a nie problemy ze strunami głosowymi,  o tatuażach na dłoniach ze słowami TAK i NIE żeby nie pisać w kółko tych dwóch najczęściej używanych słów, a wreszcie historia bombardowania Drezna, jakby dla równowagi tej trudnej historii ataków na Nowy Jork i Waszyngton, nadają powieści wielowymiarowość i spojrzenie na historię rodzinną z innej perspektywy. Z historii babci poznajemy drugą stronę trudnego małżeństwa tej dwójki, w którym było więcej reguł niż okazywania uczuć, więcej wyznaczania przestrzeni niż spędzania ze sobą czasu. I choć pozornie wszystko to wydaje się pozbawione miłości, jest tą miłością przepełnione po brzegi.

Szczerze mówiąc ta książka oderwała mnie trochę od ponurej i dusznej atmosfery "Cieni nad rzeką Hudson", z którą zmagam się już od tygodnia. Dlatego sama nie wiem czy moja ocena będzie do końca obiektywna. Bo to powieść wciągająca od pierwszych stron, pisana lekkim językiem, choć nie o lekkich sprawach, przez co oceniam ją naprawdę pozytywnie. Jest po prostu świetna i właśnie takiej potrzebowałam do oderwania się od ponurego nastroju jaki mnie trochę dopadł w ostatnich dniach.



Strasznie głośno, niesamowicie blisko, Jonathan Safran Foer, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2012
*. str. 340

2 komentarze:

  1. O widzisz już czytając maila wiedziałam, że ktoś mi już opowiadał podobną historię. Teraz po tytule już wiem, że inna Kasia z kolei reklamowała mi film na podstawie tej książki ;) Czyli trzeba przeczytać, a potem ewentualnie obejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się dopiero na okładce doczytałam, że jest i film :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, cenię sobie każdą uwagę odnośnie wpisu i jego zawartości.

Uprzejmie proszę o nieskładanie mi życzeń świątecznych, ponieważ ich nie obchodzę.

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Autorzy

A.S.Byatt Adam Bahdaj Adriana Szymańska Agata Tuszyńska Agatha Christie Agnieszka Jucewicz Agnieszka Topornicka Agnieszka Wolny-Hamkało Alan Bradley Albert Camus Alice Hoffman Alice Munro Alice Walker Alona Kimchi Andrzej Dybczak Andrzej Markowski Andrzej Stasiuk Ann Patchett Anna Fryczkowska Anna Janko Anna Kamińska Anna Klejznerowicz Anne Applebaum Anne B. Ragde Anton Czechow Antoni Libera Asa Larsson Augusten Burroughs Ayad Akhtar Barbara Kosmowska Bob Woodward Boel Westin Borys Pasternak Bruno Schulz Carl Bernstein Carol Rifka Brunt Carolyn Jess- Cooke Charlotte Rogan Christopher Wilson Colette Dariusz Kortko David Nicholls Diane Chamberlain Dmitrij Bogosławski Dorota Masłowska Edgar Laurence Doctorow Eduardo Mendoza Egon Erwin Kisch Eleanor Catton Elif Shafak Elżbieta Cherezińska Emma Larkin Eshkol Nevo Ewa Formella Ewa Lach Francis Scott Fitzgerald Frank Herbert Franz Kafka Gabriel Garcia Marquez Greg Marinovich Grzegorz Sroczyński Guillaume Musso Gunnar Brandell Haruki Murakami Henry James Hermann Hesse Hiromi Kawakami Honore de Balzac Ignacy Karpowicz Igor Ostachowicz Ilona Maria Hilliges Ireneusz Iredyński Iris Murdoch Irvin Yalom Isaac Bashevis Singer Ivy Compton - Burnett Jacek Dehnel Jakub Ćwiek Jan Balabán Jan Miodek Jan Parandowski Jerome K. Jerome Jerzy Bralczyk Jerzy Krzysztoń Jerzy Pilch Jerzy Sosnowski Jerzy Stypułkowski Jerzy Szczygieł Joanna Bator Joanna Fabicka Joanna Jagiełło Joanna Łańcucka Joanna Olczak - Ronikier Joanna Olech Joanna Sałyga Joanna Siedlecka Joanne K. Rowling Joao Silva Jodi Picoult John Flanagan John Green John Irving John R.R. Tolkien Jonathan Carroll Jonathan Safran Foer Joseph Conrad Joyce Carol Oates Judyta Watoła Juliusz Słowacki Jun'ichirō Tanizaki Karl Ove Knausgård Katarzyna Boni Katarzyna Grochola Katarzyna Michalak Katarzyna Pisarzewska Kawabata Yasunari Kazuo Ishiguro Kelle Hampton Ken Kesey Kornel Makuszyński Krystian Głuszko Kurt Vonnnegut Larry McMurtry Lars Saabye Christensen Lauren DeStefano Lauren Oliver Lew Tołstoj Lisa See Liza Klaussmann Maciej Wasielewski Maciej Wojtyszko Magda Szabo Magdalena Tulli Maggie O'Farrel Majgull Axelsson Małgorzata Gutowska - Adamczyk Małgorzata Musierowicz Małgorzata Niemczyńska Małgorzata Warda Marcin Michalski Marcin Szczygielski Marcin Wroński Marek Harny Marek Hłasko Maria Ulatowska Marika Cobbold Mariusz Szczygieł Mariusz Ziomecki Mark Haddon Marta Kisiel Mathias Malzieu Mats Strandberg Matthew Quick Melchior Wańkowicz Michaił Bułhakow Milan Kundera Mira Michałowska (Maria Zientarowa) Natalia Rolleczek Nicholas Evans Olga Tokarczuk Olgierd Świerzewski Oriana Fallaci Patti Smith Paulina Wilk Paullina Simons Pavol Rankov Pierre Lemaitre Piotr Adamczyk Rafał Kosik Richard Lourie Rosamund Lupton Roy Jacobsen Ryszard Kapuściński Sabina Czupryńska Sara Bergmark Elfgren Sarah Lotz Serhij Żadan Siergiej Łukjanienko Sławomir Mrożek Stanisław Dygat Stanisław Ignacy Witkiewicz Stanisław Lem Sue Monk Kidd Suzanne Collins Sylvia Plath Szczepan Twardoch Tadeusz Konwicki Terry Pratchett Tomasz Lem Tore Renberg Tove Jansson Trygve Gulbranssen Umberto Eco Vanessa Diffenbaugh Virginia C. Andrews Vladimir Nabokov Wiech William Shakespeare William Styron Wioletta Grzegorzewska Wit Szostak Witold Gombrowicz Wladimir Sorokin Wojciech Tochman Zofia Chądzyńska Zofia Lorentz Zofia Posmysz

Popularne posty

O mnie

Moje zdjęcie
Lubię rocznik 1980. Nie lubię gdy ktoś dmucha mi w twarz dymem papierosowym. Kocham język polski. Czytam więc jestem. Piszę subiektywnie, zawsze możemy podyskutować. Lubię ludzi choć momentami bywam aspołeczna. Szczególnie, gdy przeszkadzają mi czytać.