czwartek, 26 września 2013

"Musicie wiedzieć, że jest tu pięknie" pierwsze reportaże Ryszarda Kapuścińskiego

Kolor skóry to tylko kolor skóry. Jak kolor oczu, człowiek sobie sam nie wybiera. A jednak ciągle człowiek człowieka segreguje na kolory. Czarny, biały, żółty, ba nawet czerwony. Paleta rozmaitości. Potem dodaje epitety. A końcu stwierdza, że jest najlepszy, bo jest..? biały? A jaka w tym jego zasługa? A czym mu zawinił ten z innym kolorem skóry? Odpowiedzi brak. Podoba mi się to jak o tym wspomina Kapuściński, w swoich pierwszych, pierwszych relacjach z Afryki, jeszcze gdy sam był młody i niedoświadczony w ogóle na afrykańskiej ziemi i popełniał masę błędów merytorycznych. Jednak to spostrzeżenie nie ma związku ani z jego wiedzą, ani z doświadczeniem, ani młodym wiekiem. Dawniej złościły mnie książki o Afryce: tyle w nich o białym i czarnym. Kolor taki i siaki we wszystkich odmianach. Aż wreszcie pojechałem sam. I wtedy zrozumiałem. Od razu dostaję swój przydział, swój tor. Od razu ta skóra swędzi. Albo razi, albo wywyższa. Człowiek nie może z niej wyskoczyć, ale przeszkadza mu ona żyć. * Mimo, że jestem dość pokojowo nastawiona do świata i ludzi, to jednak relacje z Afryki za czasów kolonizacji, potem dekolonizacji,  z momentów walki o własną suwerenność, sprawiają, że budzi się we mnie gniew.


Czarne gwiazdy to zbiór pierwszych, czasami pisanych na kolanie, reportaży z Ghany, Konga i z Sudanu, będących zupełnie subiektywnym zapisem i relacją z wrażeń z podróży, pobytu, znajomości z tubylcami oraz opowieścią, o pierwszych ważnych postaciach rodzącej się wówczas afrykańskiej areny politycznej. A mowa o okresie już dość zamierzchłym, bowiem późnych latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku i początku lat sześćdziesiątych (pierwsze wydanie Czytelnika miało miejsce w 1963 roku). Jak to podsumował sam Kapuściński**, artykuły te, mające być zalążkiem książki o okresie dekolonizacji w Afryce zostały wydane w takiej właśnie niedokończonej formie, ponieważ został on ponownie wysłany do Afryki i prace nad zbiorem zostały przerwane. Praca ta podzielona na trzy części (Kolon, Kwame, Patrice) jest żywym świadectwem doświadczeń i rozmów, jakie przeprowadził Kapuściński, który wyraźnie zaangażowany emocjonalnie w afrykańskie sprawy często stapia się ze swoim bohaterem zbiorowym, mówiąc o przeżyciach w liczbie mnogiej. Chce iść z żołnierzami gdy trwa ofensywa, nie chce siedzieć bezczynnie. Wchodzi na wiec, pełen rozgorączkowanych ludzi, choć jego kolor skóry zdradza go i wzbudza podejrzenia odnośnie jego pochodzenia. Razem z nimi jednak wrzuca papier do ognia i razem słucha przemówień. Podoba mi się ten Kapuściński, choć często coś myli, nie zna dokładnie dat, czy nazw strojów ludowych. Ale jest pełen zapału, energii i zainteresowania Czarnym Lądem i jego bolączkami. Angażuje się w to całym sobą i daje to odczuć w opisywanych wydarzeniach. Absolutnie nie jest bezstronny i nie udaje obiektywizmu. Wyraźnie widać, że jest przede wszystkim po stronie człowieka.

Wspaniałym dodatkiem do książki są zamieszczone w niej zdjęcia zrobione przez Kapuścińskiego w tym okresie, oraz co najważniejsze w moim odczuciu - posłowie Bogumiła Jewsiewieckiego, który w bardzo prosty i niczego nie ujmujący Kapuścińskiemu sposób uporządkował wszystkie nieścisłości, jakie pojawiły się w zbiorze, a także uzasadnił interesująco, dlaczego czytanie tych reportaży, choć już z pewnej perspektywy archaicznych, nadal ma duży sens. Czytanie Czarnych gwiazd to czytanie relacji z wydarzeń dekolonizacyjnych z najważniejszej perspektywy - z perspektywy mieszkańców Afryki, nie ich kolonizatorów. Bohaterem jest tu rdzenny mieszkaniec Afryki, nie uzurpator. I ten punkt widzenia nadal ma ogromne znaczenie, biorąc pod uwagę dalsze losy Ghany czy Konga (przekształconego niewiele później w Zair, by dopiero w 1997 stać się Demokratyczną Republiką Konga), dalszy rozlew krwi i walkę o niepodległość. Wielka zaleta reportaży Kapuścińskiego polega na tym, że interesując się konkretnymi jednostkami, czasem politykami na szczycie, a czasem prostymi ludźmi, których spotykał, przedstawia obraz znacznie lepiej odzwierciedlający ludzkie doświadczenia i przeżycia.***

Lektura Czarnych gwiazd to naprawdę ogromna przyjemność, która tylko zwiększa apetyt na więcej reportaży Kapuścińskiego.



Czarne gwiazdy, Ryszard Kapuściński, Agora SA, Warszawa 2013
*str. 148
** str. 4
*** str. 189

4 komentarze:

  1. Bardzo dobrze wspominam reportaże Kapuścińskiego z Hebanu, także do tych na pewno zajrzę z największą przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja już się cieszę na lekturę "Hebanu" :)

      Usuń
  2. Ciągle mi się obija Kapuściński o uszy, ale o wiele częściej pomijam tego pisarza, ale może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że można go nie lubić, ale przyznać trzeba, że pisał naprawdę ciekawie :) A z czasem tez nawet zaczął fajnie się bawić formą (np. w "Cesarzu"). Przede mną tez jeszcze sporo do nadrobienia :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, cenię sobie każdą uwagę odnośnie wpisu i jego zawartości.

Uprzejmie proszę o nieskładanie mi życzeń świątecznych, ponieważ ich nie obchodzę.

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Autorzy

A.S.Byatt Adam Bahdaj Adriana Szymańska Agata Tuszyńska Agatha Christie Agnieszka Jucewicz Agnieszka Topornicka Agnieszka Wolny-Hamkało Alan Bradley Albert Camus Alice Hoffman Alice Munro Alice Walker Alona Kimchi Andrzej Dybczak Andrzej Markowski Andrzej Stasiuk Ann Patchett Anna Fryczkowska Anna Janko Anna Kamińska Anna Klejznerowicz Anne Applebaum Anne B. Ragde Anton Czechow Antoni Libera Asa Larsson Augusten Burroughs Ayad Akhtar Barbara Kosmowska Bob Woodward Boel Westin Borys Pasternak Bruno Schulz Carl Bernstein Carol Rifka Brunt Carolyn Jess- Cooke Charlotte Rogan Christopher Wilson Colette Dariusz Kortko David Nicholls Diane Chamberlain Dmitrij Bogosławski Dorota Masłowska Edgar Laurence Doctorow Eduardo Mendoza Egon Erwin Kisch Eleanor Catton Elif Shafak Elżbieta Cherezińska Emma Larkin Eshkol Nevo Ewa Formella Ewa Lach Francis Scott Fitzgerald Frank Herbert Franz Kafka Gabriel Garcia Marquez Greg Marinovich Grzegorz Sroczyński Guillaume Musso Gunnar Brandell Haruki Murakami Henry James Hermann Hesse Hiromi Kawakami Honore de Balzac Ignacy Karpowicz Igor Ostachowicz Ilona Maria Hilliges Ireneusz Iredyński Iris Murdoch Irvin Yalom Isaac Bashevis Singer Ivy Compton - Burnett Jacek Dehnel Jakub Ćwiek Jan Balabán Jan Miodek Jan Parandowski Jerome K. Jerome Jerzy Bralczyk Jerzy Krzysztoń Jerzy Pilch Jerzy Sosnowski Jerzy Stypułkowski Jerzy Szczygieł Joanna Bator Joanna Fabicka Joanna Jagiełło Joanna Łańcucka Joanna Olczak - Ronikier Joanna Olech Joanna Sałyga Joanna Siedlecka Joanne K. Rowling Joao Silva Jodi Picoult John Flanagan John Green John Irving John R.R. Tolkien Jonathan Carroll Jonathan Safran Foer Joseph Conrad Joyce Carol Oates Judyta Watoła Juliusz Słowacki Jun'ichirō Tanizaki Karl Ove Knausgård Katarzyna Boni Katarzyna Grochola Katarzyna Michalak Katarzyna Pisarzewska Kawabata Yasunari Kazuo Ishiguro Kelle Hampton Ken Kesey Kornel Makuszyński Krystian Głuszko Kurt Vonnnegut Larry McMurtry Lars Saabye Christensen Lauren DeStefano Lauren Oliver Lew Tołstoj Lisa See Liza Klaussmann Maciej Wasielewski Maciej Wojtyszko Magda Szabo Magdalena Tulli Maggie O'Farrel Majgull Axelsson Małgorzata Gutowska - Adamczyk Małgorzata Musierowicz Małgorzata Niemczyńska Małgorzata Warda Marcin Michalski Marcin Szczygielski Marcin Wroński Marek Harny Marek Hłasko Maria Ulatowska Marika Cobbold Mariusz Szczygieł Mariusz Ziomecki Mark Haddon Marta Kisiel Mathias Malzieu Mats Strandberg Matthew Quick Melchior Wańkowicz Michaił Bułhakow Milan Kundera Mira Michałowska (Maria Zientarowa) Natalia Rolleczek Nicholas Evans Olga Tokarczuk Olgierd Świerzewski Oriana Fallaci Patti Smith Paulina Wilk Paullina Simons Pavol Rankov Pierre Lemaitre Piotr Adamczyk Rafał Kosik Richard Lourie Rosamund Lupton Roy Jacobsen Ryszard Kapuściński Sabina Czupryńska Sara Bergmark Elfgren Sarah Lotz Serhij Żadan Siergiej Łukjanienko Sławomir Mrożek Stanisław Dygat Stanisław Ignacy Witkiewicz Stanisław Lem Sue Monk Kidd Suzanne Collins Sylvia Plath Szczepan Twardoch Tadeusz Konwicki Terry Pratchett Tomasz Lem Tore Renberg Tove Jansson Trygve Gulbranssen Umberto Eco Vanessa Diffenbaugh Virginia C. Andrews Vladimir Nabokov Wiech William Shakespeare William Styron Wioletta Grzegorzewska Wit Szostak Witold Gombrowicz Wladimir Sorokin Wojciech Tochman Zofia Chądzyńska Zofia Lorentz Zofia Posmysz

Popularne posty

O mnie

Moje zdjęcie
Lubię rocznik 1980. Nie lubię gdy ktoś dmucha mi w twarz dymem papierosowym. Kocham język polski. Czytam więc jestem. Piszę subiektywnie, zawsze możemy podyskutować. Lubię ludzi choć momentami bywam aspołeczna. Szczególnie, gdy przeszkadzają mi czytać.