poniedziałek, 11 czerwca 2012

Płatki na wietrze

Po kilku lekturach o różnym natężeniu trudności uznałam, że muszę dać odpocząć udręczonej tym duszy jakąś lekką lekturką.  I tak oto sięgnęłam po Płatki na wietrze, które do miana lekkiej lekturki (patrz: lekko się czyta, ale niekoniecznie lekki temat) pasują jak ulał ;)

Płatki na wietrze to kontynuacja historii z Kwiatów na poddaszu,co trochę zaczyna mi się kojarzyć z książkowym serialem. I chyba tak jest sądząc po ilości kolejnych tomów. Po które nie wiem czy sięgnę, może z ciekawości? Historia w tej części jest już może nieco mniej mrożącą krew w żyłach, ale za to trup się ściele gęsto i za każdym razem w mocno dramatycznych okolicznościach. Gdyby nie język autorki poważnie zastanawiałabym się czy nie miała w zamyśle dramatu. A tak wyszło coś w rodzaju ciut lepszego harlequina..

Cathy, Chris i Carrie uciekają w końcu z dusznego poddasza, w którym byli przetrzymywani ponad trzy lata i próbują szukać szczęścia w innym miejscu. Zupełnie przypadkiem trafiają do doktora Paula, który postanawia zaopiekować się całą trójką. Wygląda to jak dobry początek do szczęśliwego zakończenia, ale jednak taką traumę jaką przeżyły te dzieciaki podczas zamknięcia trudno tak po prostu przekreslić. Cathy obwinia matkę już za każde nieszczęście jakie się im przytrafia, nawet jeśli jest to zupełnie absurdalne i kompletnie z matką niezwiązane. Ale matka stała się dla dziewczyny złem wcielony, czarownicą z bajki, którą trzeba pokonać. I dlatego obmyśla zemstę. Oboje jednak z Chrisem dążą do realizacji wytyczonych sobie na poddaszu celów - Chris uczy się aby zostać lekarzem, Cathy ćwiczy żeby zostać primabaleriną. Wszystko układa się całkiem pomyślnie, jednak po raz kolejny potwierdza się, że planowanie zemsty jest czymś co może człowiekowi odebrać wiele dobrego w życiu i tak właśnie dzieje się z zaślepioną Cathy.

Całość historii jest mało zaskakująca, bo wiadomo, że w końcu Cathy się zemści, ogółem przypomina to scenariusz jakiegoś nieskomplikowanego serialu z lat 80-tych, ale nadal czyta się to całkiem fajnie. Odpoczynek dla zaoranego umysłu całkiem udany. Szczególnie dzięki dialogom rodem z telenoweli! Już wiem na kim wzorowano te wszystkie karkołomne wyznania i ciągłe planowanie rozmowy ;)

Dużo się pisze na blogach o kazirodztwie w książce, o erotyźmie, mocno krytykując całą serię, autorkę i ogólnie wieszając na serii co popadnie. Dla mnie kazirodztwo w tej książce jest akurat najmniej zaskakujące. Dwoje dorastających dzieciaków zostaje zamkniętych z dwójką dzieci. Następuje nienaturalna zamiana ról. Dwoje rodzeństwa staje się rodzicami dla pozostałej dwójki. Muszą być dla siebie partnerami, nawzajem się wspierającymi w trudnej sytuacji. Rola brat - siostra niejako ulega zanikowi w tej konfiguracji. Co więcej przypada to na okres ich dojrzewania, interesowania się płcią przeciwną. Przy takiej konieczności wywiązywania się z roli rodzica, wymuszonej przez sytuację, trochę bym się zdziwiła, gdyby w ogóle nic się między nimi nie zdarzyło.. Co nie znaczy, że to pochwalam. Nie oceniam. Sytuacja była patologiczna więc i reakcja była patologiczna. Brak wzorca, który podpowiadałby dzieciom co robić, brak wsparcia emocjonalnego, brak poczucia bezpieczeństwa, oraz co najważniejsze - brak kontaktu z równieśnikami, wszystko to razem sprawiło, że były one zagubione i błądziły. Ale jak widać, odzywa się we mnie już bardziej psycholog. I chyba z tego powodu interesowała mnie ta książka. Literacko nie przedstawia sobą niestety zbyt wiele wartości, za to ilość zaburzeń jaka została przedstawiona wśród jej bohaterów jest już ciekawsza dla psychologa, bo to jak czytanie o kolejnym przypadku, a przypadków nigdy za wiele.. ;)



Płatki na wietrze, Virginia C. Andrews, Świat Książki, Warszawa 2012

2 komentarze:

  1. Chciałam nawet przeczytać tą książkę albo pierwszą część, ale jak zobaczyłam, że w bibliotece można ją sobie czytać na miejscu, zrezygnowałam. Jak mam powieść czytać na miejscu? Na siedząco? Przy stoliku? A nie jestem pewna czy interesuje mnie na tyle żeby ją kupić. Gdyby się tak trafiła w matrasie za kilka złotych to bym się pewnie skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że z czasem będzie więcej dostępnych egzemplarzy w bibliotekach i będzie można normalnie wypożyczyć. Na razie jest duże zainteresowanie tematem, bo książki dawno nie były wznawiane ;) A z czasem i pojawi się na wyprzedażach ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, cenię sobie każdą uwagę odnośnie wpisu i jego zawartości.

Uprzejmie proszę o nieskładanie mi życzeń świątecznych, ponieważ ich nie obchodzę.

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Autorzy

A.S.Byatt Adam Bahdaj Adriana Szymańska Agata Tuszyńska Agatha Christie Agnieszka Jucewicz Agnieszka Topornicka Agnieszka Wolny-Hamkało Alan Bradley Albert Camus Alice Hoffman Alice Munro Alice Walker Alona Kimchi Andrzej Dybczak Andrzej Markowski Andrzej Stasiuk Ann Patchett Anna Fryczkowska Anna Janko Anna Kamińska Anna Klejznerowicz Anne Applebaum Anne B. Ragde Anton Czechow Antoni Libera Asa Larsson Augusten Burroughs Ayad Akhtar Barbara Kosmowska Bob Woodward Boel Westin Borys Pasternak Bruno Schulz Carl Bernstein Carol Rifka Brunt Carolyn Jess- Cooke Charlotte Rogan Christopher Wilson Colette Dariusz Kortko David Nicholls Diane Chamberlain Dmitrij Bogosławski Dorota Masłowska Edgar Laurence Doctorow Eduardo Mendoza Egon Erwin Kisch Eleanor Catton Elif Shafak Elżbieta Cherezińska Emma Larkin Eshkol Nevo Ewa Formella Ewa Lach Francis Scott Fitzgerald Frank Herbert Franz Kafka Gabriel Garcia Marquez Greg Marinovich Grzegorz Sroczyński Guillaume Musso Gunnar Brandell Haruki Murakami Henry James Hermann Hesse Hiromi Kawakami Honore de Balzac Ignacy Karpowicz Igor Ostachowicz Ilona Maria Hilliges Ireneusz Iredyński Iris Murdoch Irvin Yalom Isaac Bashevis Singer Ivy Compton - Burnett Jacek Dehnel Jakub Ćwiek Jan Balabán Jan Miodek Jan Parandowski Jerome K. Jerome Jerzy Bralczyk Jerzy Krzysztoń Jerzy Pilch Jerzy Sosnowski Jerzy Stypułkowski Jerzy Szczygieł Joanna Bator Joanna Fabicka Joanna Jagiełło Joanna Łańcucka Joanna Olczak - Ronikier Joanna Olech Joanna Sałyga Joanna Siedlecka Joanne K. Rowling Joao Silva Jodi Picoult John Flanagan John Green John Irving John R.R. Tolkien Jonathan Carroll Jonathan Safran Foer Joseph Conrad Joyce Carol Oates Judyta Watoła Juliusz Słowacki Jun'ichirō Tanizaki Karl Ove Knausgård Katarzyna Boni Katarzyna Grochola Katarzyna Michalak Katarzyna Pisarzewska Kawabata Yasunari Kazuo Ishiguro Kelle Hampton Ken Kesey Kornel Makuszyński Krystian Głuszko Kurt Vonnnegut Larry McMurtry Lars Saabye Christensen Lauren DeStefano Lauren Oliver Lew Tołstoj Lisa See Liza Klaussmann Maciej Wasielewski Maciej Wojtyszko Magda Szabo Magdalena Tulli Maggie O'Farrel Majgull Axelsson Małgorzata Gutowska - Adamczyk Małgorzata Musierowicz Małgorzata Niemczyńska Małgorzata Warda Marcin Michalski Marcin Szczygielski Marcin Wroński Marek Harny Marek Hłasko Maria Ulatowska Marika Cobbold Mariusz Szczygieł Mariusz Ziomecki Mark Haddon Marta Kisiel Mathias Malzieu Mats Strandberg Matthew Quick Melchior Wańkowicz Michaił Bułhakow Milan Kundera Mira Michałowska (Maria Zientarowa) Natalia Rolleczek Nicholas Evans Olga Tokarczuk Olgierd Świerzewski Oriana Fallaci Patti Smith Paulina Wilk Paullina Simons Pavol Rankov Pierre Lemaitre Piotr Adamczyk Rafał Kosik Richard Lourie Rosamund Lupton Roy Jacobsen Ryszard Kapuściński Sabina Czupryńska Sara Bergmark Elfgren Sarah Lotz Serhij Żadan Siergiej Łukjanienko Sławomir Mrożek Stanisław Dygat Stanisław Ignacy Witkiewicz Stanisław Lem Sue Monk Kidd Suzanne Collins Sylvia Plath Szczepan Twardoch Tadeusz Konwicki Terry Pratchett Tomasz Lem Tore Renberg Tove Jansson Trygve Gulbranssen Umberto Eco Vanessa Diffenbaugh Virginia C. Andrews Vladimir Nabokov Wiech William Shakespeare William Styron Wioletta Grzegorzewska Wit Szostak Witold Gombrowicz Wladimir Sorokin Wojciech Tochman Zofia Chądzyńska Zofia Lorentz Zofia Posmysz

Popularne posty

O mnie

Moje zdjęcie
Lubię rocznik 1980. Nie lubię gdy ktoś dmucha mi w twarz dymem papierosowym. Kocham język polski. Czytam więc jestem. Piszę subiektywnie, zawsze możemy podyskutować. Lubię ludzi choć momentami bywam aspołeczna. Szczególnie, gdy przeszkadzają mi czytać.